 |
Jelenia Góra - galeria 1
Jelenia Góra położona jest w południowo-zachodniej części Polski w centrum śródgórskiej kotliny. Od zachodu otaczają miasto Góry Izerskie, od północy Kaczawskie, od wschodu Rudawy Janowickie,
a od południa najwyższe pasmo Sudetów - Karkonosze z najwyższym szczytem Śnieżką (1603 m n.p.m.).
Widok z Łysej Góry w Górach Kaczawskich na Jelenią Górę i Karkonosze
|
| Z okazji 900-lecia Jeleniej Góry przypominam fotografie z lat 80-tych i 90-tych - galerie numer 8 i 9. Kliknij tutaj. Najnowsze zdjęcia Jeleniej Góry - galeria nr 6. |
Moje miasto
Śpieszymy się... Pędzimy do pracy w stresie... Tylko się nie spóźnić... Przez miasto, często biegiem... Albo autem - obwodnicą, obok... Zmęczeni po pracy "odpoczywamy" w supermarkecie. Potem dom, praca, niedzielny spacer do kościoła, obiad... Lub jeszcze urlop nad Morzem Śródziemnym... A gdzie nasza piękna starówka, fasady kamieniczek, świetna zieleń naszej Jeleniej Góry? Gdzie widok otaczających ją gór? Zwolnijmy trochę i uwierzmy, że miejsce, w którym żyjemy jest najpiękniejsze na świecie. Dzisiaj spacer po Jelonce to prawdziwa przyjemność. Rynek, Konopnickiej, Solna, Bankowa... Pięknie odmalowane gmachy użyteczności publicznej. Eleganckie samochody... przyzwoicie ubrani przechodnie, ładne dziewczyny, muzyka łagodnie płynąca z licznych kawiarni.... Kwiaty... Coraz więcej turystów - wreszcie... Znaczy się, piękne miasto i kotlina... Warto przyjeżdżać... Dookoła góry... Jelenia - górskie miasto? Oczywiście - leży przecież u stóp Gór Kaczawskich... A więc zwolnijmy, i popatrzmy...
Zwykły dzień... ulice tętnią życiem... Krzyżują się drogi pieszych. Czasem jednak ludzie przystają. Ot, choćby skrzypce grają w cieniu... Oklaski... Uśmiech sympatii czasem... Miasto nabrało barw, wyładniało. Tylko nie mówcie mi teraz, że jest druga strona medalu (ta sensacyjnie gorsza), teraz chcę chociaż chwilkę odpocząć. Z kamerą do mojego miasta.... Zachęcam gorąco do obejrzenia filmu video, który jest plonem mojego pozytywnego spojrzenia na rzeczywistość, na NASZE MIASTO... >>>






Kotlina Jeleniogórska i otaczające ją góry to prawdziwa perła Sudetów. Jelenia Góra jest bodaj najładniej położonym miastem w Polsce a jego mieszkańcy należą do szczęśliwców. Mają bowiem na co dzień to, co wielkiej rzeszy turystów dostępne jest tylko podczas urlopu. Piękne krajobrazy, masywy górskie widoczne jak na dłoni prawie z każdego domu. Ze szczytów wspaniałe panoramy. Z Karkonoszy na przykład świetnie widać kotlinę oraz Góry Kaczawskie czy Rudawy Janowickie. I odwrotnie z Gór Kaczawskich - Góry Olbrzymie... Malownicze przełomy Bobru i Kamiennej. Niezliczona ilość tras rowerowych i szlaków pieszych. Pole do działania trampów, bikerów a także dla fotografów. Zobacz galerię B&W.
| Moje miasto
To moje miasto, to mój dom.
W nim moja matka, ciepły kąt.
W kominku wciąż się ogień tli,
Do kuchni są otwarte drzwi,
Kaflowy piecyk, babki smak,
Och, jak bym chciała wrócić tak.
Jelenia Góra miastem mym,
Ukochanym, ulubionym!
Tu poznałam zapach kwiatów,
Tu poznałam śpiewy ptaków.
A gdybyś chciał mnie zabrać stąd,
Powiem nie, bo to moje miasto! |
Wiersz Joanny Szczęśniak, kl. VId
- laureatka konkursu "Słowo Pisane".
II MIEJSCE
XXIII TURNIEJ REGIONU
JELENIOGÓRSKIEGO
W POEZJI I PIOSENCE.
Jelenia Góra 2003.
Jelenia Góra w rysunkach Ryszarda Natusiewicza
|
I jeszcze piękne Cieplice.
Ilekroć jako dziecko spacerowałem z rodzicami po Placu Piastowskim, wypatrywałem z niegasnącym zainteresowaniem nadjeżdżającego od Korony, Sobieszowa bądź Podgórzyna,
tramwaju. Obok odbywał się kołowy ruch, jeździły tu samochody osobowe, ciężarówki, często spotykane wówczas motocykle jak i wozy ciągnione przez konie jeszcze. Starczyło miejsca dla wszystkich pojazdów, bo ulica byla szeroka jak dzisiejsze autostrady :).
Ruch pieszy odbywał się po wąskich chodnikach. Czekało się na ten tramwaj w cieniu ogromnego gmachu - Pałacu Schaffgotschów. Kiedy nadjechał, trzeba było zejść z chodnika i szybko pokonać sporą odleglość dzielącą nas od drzwi wagonu (szyny biegły bowiem
samym środkiem placu). Aby wejść do jego wnętrza należało wspiąć się jeszcze po wysokich stopniach. Ten wspaniały środek lokomocji zniknął stąd, a wraz z nim niezapomniany klimat skrzypiących szyn i dźwięk dzwonka ostrzegawczego. Czy dzisiaj
przeszkadzałyby nam tak bardzo? Trudno mi oceniać decyzje ówczesnych włodarzy.
Plac po kolejnych kapitalnych remontach zmienił się nie do poznania. Po szynach nie ma śladu, jak w całej Jeleniej Górze i okolicach. Teraz widzimy tu ładny
bruk. Kamieniczki i domy zdrojowe ślicznie odnowione, w centrum - reprezentacyjne hoteliki z oknami pełnymi kwiatów. Nad wszystkim góruje przepiękny gmach pałacu...
Stare Cieplice były cudowne, miały niepowtarzalny dla mnie urok. Ciągle mam
je w pamięci. A wspomnienie dudniących głośno junaków, czy toczących się hałaśliwie furmanek z węglem, dzisiaj wydaje się być miłe. Bo tamten zgiełk miał inny charakter. Auta były głośne i poruszały się wolniej. Dzisiaj jest dokładnie odwrotnie i
dlatego może bardziej niebezpiecznie... Dobrze, że stada pędzących maszyn wysyłane są na miejskie obwodnice.
Nowe Cieplice emanują przyjemną ciszą i spokojem, są przyjazne dla spacerowiczów. Park Zdrojowy przesunął się w stronę centrum
miasta, stylowe ławki ustawiono wzdłuż placu (dokładnie w tym miejscu, gdzie kiedyś biegły szyny). Jest tu teraz jeszcze bardziej zdrojowo niż przedtem. Kuracjusze odwiedzający obecnie to miejsce, mają idealne warunki do wypoczynku.
Musiałem zrobić te fotografie... Oto uzdrowisko w nowej szacie...
Michał Rażniewski







Copyright © Michał Rażniewski
Wszelkie prawa zastrzeżone |
|